Sąd Najwyższy wyjaśni stosowanie opłaty 40 Euro w praktyce

pobrane (1)Okazuje się, że przepis dotyczący możliwości naliczania przez wierzyciela opłaty 40 Euro obciążającej dłużnika w związku z nieterminową zapłatą należności, rodzi w praktyce sądowej wiele rozbieżności. W celu ujednolicenia orzecznictwa w sprawach gospodarczych do Sądu Najwyższego skierowane zostało zagadnienie prawne o następującej treści :

1. Czy rekompensata za koszty odzyskiwania należności w wysokości 40 EURO, przewidziana w art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 2013 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych (Dz.U. 2013.403) przysługuje wierzycielowi mimo, że kosztów odzyskania należności faktycznie nie poniósł?

2. Czy konieczną przesłanką do uznania roszczenia o zapłatę 40 EURO za zasadne jest zastrzeżenie w umowie lub wezwaniu do zapłaty terminu płatności przekraczającego 30 dni?​

Podstawę prawną do żądania ryczałtowego odszkodowanie stanowi art. 10 ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, która stanowi zresztą implementację unijnej dyrektywy (2011/7/UE) w sprawie zwalczania opóźnień w płatnościach w transakcjach handlowych. Przepis uprawniający do naliczenia opłaty dodany został w 2013r. Zgodnie z tym przepisem wierzycielowi od chwili nabycia uprawnienia do odsetek należnych się ryczałtowa rekompensata – równowartość 40 euro, za koszty odzyskiwania należności. W przypadku gdyby koszty te przekroczyły 40 euro, wierzycielowi przysługuje zwrot tych kosztów, pomniejszonych o owe 40 euro.

O rozstrzygnięcie ww. zagadnienia zwrócił się do Sądu Najwyższego rzeszowski Sąd Okręgowy, który rozpatruje powództwo jednego z miejscowych nadleśnictw (ma status przedsiębiorcy) przeciwko miejscowej firmie produkcji drzewnej, domagając się zapłaty ponad 1,1 tys. zł tj. równowartości owego ryczałtowego odszkodowania od każdej z siedmiu faktur, które, dodajmy kupujący uregulował wraz z odsetkami, ale z pewnym opóźnieniem.
Składy orzekające podzielające tę wykładnię podkreślają, że dochodzenie 40 euro bez poniesienia kosztów na odzyskanie należności przeterminowanych jest nadużyciem prawa i sprzeciwia się jego społeczno-gospodarczemu przeznaczeniu. „Celem wprowadzenia tejże normy, jak wynikało to zarówno z dyrektywy europejskiej podlegającej implementacji właśnie w tej ustawie, jak i z samej treści art. 10 (…) było zapewnienie rekompensaty za koszty odzyskiwania należności” – stwierdził przykładowo Sąd Okręgowy w Rzeszowie (sygn. akt VI Ga 38/15).
Znaczenie w praktyce będzie miało także wyjaśnienie dopuszczalności naliczenia kwoty 40 Euro od każdej z faktur tj. części składowej danego roszczenia w sytuacji, kiedy wierzyciel dochodzi łącznie długu w jednym pozwie.
Share On Facebook
Share On Twitter
Share On Linkedin

Add a Comment